
W ostatnim okresie sądy znacznie sprawniej rozpoznają sprawy o ustalenie nieważności kredytów frankowych przy czym dotyczy to głównie sądów z apelacji lubelskiej. W Warszawie niestety okres rozpoznawania jest w dalszym ciągu znacznie dłuższy. Coraz więcej Banków w sprawach frankowych godzi się na zakończenie sprawy w drodze ugody sądowej, dzięki czemu moi klienci znacznie szybciej odzyskują to, co nadpłacili w wyniku nieuczciwych warunków umowy kredytu indeksowanego do franka szwajcarskiego Podkreślić należy o czym nie wszyscy wiedzą, iż także osoby które zakończyły spłacać kredyt frankowy mogą odzyskać od banku znaczne kwoty, które nadpłacili - mówi adwokat Grzegorz Puszkarski Zgodnie utrwaloną obecnie linią orzeczniczą w przypadku nieważności umowy kredytu każda ze stron jest obowiązana do zwrotu świadczeń spełnionych w wyniku nieważnej umowy – to zaś oznacza prawo kredytobiorcy do żądania zwrotu od Banku kwoty spłaconej ponad kwotę otrzymanego kredytu, co w uproszczeniu sprowadza się do tego, iż jeżeli kwota kredytu otrzymanego od banku wynosiła 100 tys., a suma spłaconych rat wyniosła 200 tys. to Bank powinien zwrócić klientowi różnicę pomiędzy tymi kwotami, tj. 200 000-100 000 = 100 000 wskazuje adwokat Grzegorz Puszkarski
W ostatnim okresie coraz więcej banków składa klientom spłacającym tzw. kredyty frankowe propozycje zwarcia ugody, jednakże wszystkim którzy takie propozycje otrzymali, zalecałbym skonsultowanie ich z prawnikiem, ponieważ obejmują one tylko ułamek kwoty, którą klienci mogą odzyskać od banku w wyniku negocjacji prowadzonych przez kancelarię nie koniecznie nawet na etapie postępowania sądowego. Nierzadko również Banki oferują zmniejszenie zadłużenia o 50% podczas gdy klient już spłacił cały kapitał udzielonego kredytu i przysługuje mu żądanie zwrotu nadpłaty. Z tych względów zalecałbym konsultację otrzymanej od banku propozycji ugody z prawnikiem zajmującym się sprawami kredytów frankowych.